
W czerwcu Spark Academy odwiedzili goście z różnych stron świata – edukatorzy, dyrektorzy szkół, mediatorzy i psychologowie związani z European Forum for Restorative Justice (EFRJ). Przyjechali do Poznania, aby zobaczyć, jak w praktyce może wyglądać szkoła oparta na relacjach, współpracy i podejściu restoratywnym.
Wizyta w naszej szkole była częścią programu międzynarodowej konferencji EFRJ. Jej uczestnicy nie przyjechali jednak po to, by wysłuchać kolejnej prezentacji o teorii. Chcieli zobaczyć codzienną praktykę – to, jak idee związane z budowaniem relacji, wspólnoty i odpowiedzialności funkcjonują w prawdziwym środowisku szkolnym.
Dlatego zamiast klasycznego wykładu zaprosiliśmy naszych gości do doświadczenia szkoły od środka
Czym właściwie jest szkoła restoratywna?
To sposób myślenia o całej społeczności szkolnej i o relacjach, które ją tworzą.
Od wielu lat wykorzystujemy kręgi budujące wspólnotę, rozwijamy kompetencje społeczno-emocjonalne uczniów i prowadzimy działania związane z mediacją rówieśniczą. Praktyki restoratywne są również ważnym sposobem reagowania na konflikty i sytuacje, w których ktoś został zraniony lub doświadczył szkody.
Kluczowe jest dla nas przesunięcie perspektywy. Kiedy pojawia się trudna sytuacja, nie chcemy zatrzymywać się wyłącznie na pytaniu: „Kto zrobił coś niezgodnego z zasadami?”. Interesuje nas również to, co wydarzyło się między ludźmi, kto został dotknięty daną sytuacją, jakie były jej konsekwencje i co możemy zrobić, żeby je naprawić.
Takie podejście zmienia również sposób, w jaki patrzymy na rozwój uczniów. Nie chodzi wyłącznie o to, czy dziecko jest posłuszne, przestrzega zasad i wykonuje polecenia dorosłych. Ważne jest rozwijanie konkretnych kompetencji społecznych i emocjonalnych oraz tego, jak każdy członek społeczności przyczynia się do jej budowania.
To oznacza, że uczymy nie tylko tego, co robić, ale także jak być z innymi – jak współpracować, jak rozmawiać, jak zauważać potrzeby innych, jak brać odpowiedzialność za swoje działania i jak szukać rozwiązania wtedy, gdy wydarzy się coś trudnego.
Cztery filary, na których stoimy
Podczas Community Building Circle zaprosiliśmy uczestników wizyty do doświadczenia jednego z kręgów, które są częścią życia naszej szkoły. Tym razem w jednym kręgu spotkali się uczniowie, nauczyciele i goście z różnych krajów.
Punktem wyjścia były cztery wartości, które są dla nas ważnymi filarami Spark Academy: szacunek, współpraca, zaangażowanie i zdrowie.
O tych wartościach rozmawiamy z naszymi uczniami już od najmłodszych lat. Ważne jest jednak nie samo zapamiętanie czterech słów. Znacznie ważniejsze jest pytanie: jak te wartości wyglądają w codziennym zachowaniu?
Co oznacza szacunek w relacji z drugą osobą? Po czym można poznać, że ktoś naprawdę współpracuje? Jak wygląda zaangażowanie? Co możemy robić, żeby troszczyć się o własne zdrowie i zdrowie innych?
Takie pytania można zadawać zarówno dorosłym, jak i dzieciom – również tym w wieku 7–10 lat. Właśnie dlatego staramy się rozmawiać o wartościach w sposób, który można przełożyć na konkretne sytuacje z codziennego życia.
Podczas wizyty uczestnicy zostali podzieleni na cztery grupy. Każda z nich otrzymała jedną z naszych wartości oraz duży arkusz papieru. Zadanie było proste, ale wymagało zastanowienia: po czym rozpoznajemy tę wartość w zachowaniu?
Uczestnicy zastanawiali się zarówno nad tym, jak dana wartość może wyglądać w szkole, jak i nad tym, jak przejawia się w ich własnej pracy i relacjach z innymi.
Powstały cztery plakaty – każdy poświęcony jednej z wartości. Nie były to więc definicje zaczerpnięte z podręcznika, ale wspólnie wypracowane odpowiedzi na pytanie, jak chcemy funkcjonować jako społeczność.
Szkoła widziana oczami uczniów
Po wspólnym kręgu przyszedł czas na kolejną część wizyty – oprowadzanie po szkole. Tym razem przewodnikami nie byli nauczyciele ani osoby zarządzające szkołą. Gości po Spark Academy oprowadzali nasi uczniowie.
To właśnie oni mogli pokazać szkołę z perspektywy osoby, która spędza tutaj każdy dzień. Opowiadali o przestrzeniach, które są częścią ich codzienności, pokazywali miejsca związane z nauką i odpoczynkiem, a przede wszystkim dzielili się własnym doświadczeniem.
Dla zagranicznych gości było to zupełnie inne spojrzenie na szkołę niż to, które można uzyskać podczas oficjalnej prezentacji. Uczniowie nie opowiadali przecież o Spark Academy językiem dokumentów czy strategii. Pokazywali ją tak, jak sami ją znają.
Było w tym także coś ważnego dla samych uczniów. Wizyta odbywała się w języku angielskim, dlatego oprowadzanie było okazją do wykorzystania języka w naturalnej sytuacji. Zamiast ćwiczyć dialog z podręcznika czy odpowiadać na przygotowane pytania, trzeba było po prostu porozmawiać z drugą osobą – czasem odpowiedzieć na pytanie, czasem coś wyjaśnić, a czasem znaleźć inne słowa, kiedy pierwsze nie przychodziły do głowy.
Taka sytuacja pokazuje też, że kompetencje językowe nie są celem samym w sobie. Najważniejsze jest to, co dzięki nim możemy zrobić – nawiązać kontakt, opowiedzieć o sobie i swoim świecie, porozumieć się z kimś, kto pochodzi z innego kraju.
Od konfliktu na boisku do klubu mediacji
Jednym z najważniejszych punktów wizyty było spotkanie poświęcone historii rozwiązywania konfliktów w Spark Academy. Chcieliśmy pokazać naszym gościom nie tylko to, jakie rozwiązania stosujemy dzisiaj, ale przede wszystkim jak do nich doszliśmy.
Bo kultura restoratywna nie powstała w naszej szkole jako gotowy zestaw procedur. Rozwijała się krok po kroku, w odpowiedzi na prawdziwe sytuacje i potrzeby naszej społeczności.
Jednym z ważnych impulsów były konflikty, do których dochodziło między uczniami – także te, które zaczynały się od pozornie zwyczajnych sytuacji na boisku. Jak w każdej społeczności, zdarzały się momenty złości, nieporozumienia, poczucia niesprawiedliwości czy zranienia.
Można było oczywiście reagować na takie sytuacje poprzez ustalenie, kto złamał zasadę i jaką powinien ponieść konsekwencję. Z czasem coraz częściej zaczęliśmy jednak zadawać sobie inne pytania: co właściwie się wydarzyło? Kogo ta sytuacja dotknęła? Czego potrzebują osoby zaangażowane w konflikt? I co możemy zrobić, żeby naprawić to, co zostało naruszone?
To właśnie zmiana sposobu patrzenia na konflikt stała się jednym z fundamentów dalszego rozwoju naszych praktyk restoratywnych.
Zamiast traktować konflikt wyłącznie jako problem, który dorosły ma jak najszybciej rozwiązać, zaczęliśmy widzieć w nim również okazję do uczenia się odpowiedzialności, komunikacji i budowania relacji. Jednym z efektów tego procesu było powstanie klubu mediacji rówieśniczych.
W Spark Academy korzystamy z różnych sposobów reagowania, zależnie od sytuacji. Ważne jest dla nas rozpoznanie tego, co się wydarzyło, wysłuchanie osób zaangażowanych i zastanowienie się, jakie kolejne kroki będą najbardziej wspierające.
Ważną rolę odgrywają tutaj również spotkania kadry i specjalistów. Trudne sytuacje nie powinny być problemem jednej osoby – nauczyciela, wychowawcy czy pedagoga. Są okazją do wspólnego przyjrzenia się temu, co wydarzyło się w społeczności i czego potrzebują osoby, których sytuacja dotyczy.
Podczas wizyty uczestnicy mogli zobaczyć, że za prostym słowem „mediacja” czy „rozwiązywanie konfliktu” stoi wiele codziennej pracy: rozmowy, przygotowanie, znajomość zasad, umiejętność regulowania emocji, współpraca dorosłych oraz – w odpowiednich sytuacjach – zaangażowanie samych uczniów.
Dla nas codzienność, dla innych – inspiracja
Międzynarodowa wizyta była więc dla Spark Academy czymś więcej niż możliwością pokazania naszej szkoły gościom z różnych krajów. Była także okazją do spojrzenia na codzienne życie szkoły z nowej perspektywy.
Dla naszych uczniów krąg, rozmowa o wartościach, wspólne szukanie rozwiązania konfliktu czy możliwość skorzystania z mediacji rówieśniczej mogą być po prostu częścią szkolnej codzienności. Dopiero spojrzenie osoby z zewnątrz pozwala czasem zauważyć, że te elementy nie są oczywistym standardem w każdej szkole.
I właśnie o to chodzi w takich spotkaniach – żeby czasem zatrzymać się przy tym, co wydaje nam się oczywiste, i zobaczyć, ile znaczenia może mieć dla budowania szkolnej społeczności.
